Nie sposób nie docenić, jak różnorodna i kreatywna jest to produkcja – zarówno wizualnie, jak i gameplayowo” – Michał Angutek. „Nie przypominam sobie drugiej takiej gry sieciowej, której świat byłby tak nieprzyjazny, ale jednocześnie tak piekielnie interesujący. Embark zasłużyło sobie na hype, który wygenerowało ARC Raiders” – Przemek Wańtuchowicz. „Embark dokonało niemożliwego i stworzyło popularnego extraction shootera, odnosząc sukces tam, gdzie zgubili się inni.
- Następnie zliczyliśmy wszystkie punkty i ułożyliśmy wyniki od najwyższego do najniższego.
- Z ‘randomami’ to nie zabawa, ale jeśli macie możliwość zaprosić przynajmniej dwóch znajomych na boisko, to warto”.
- Brak tu mikropłatności, multiplayera, codziennych wyzwań i innych rozpraszaczy ze współczesnych ściganek.
- Mimo wszystko było to jedno z moich najprzyjemniejszych zaskoczeń roku.
- „Myślałem, że przygodówki w stylu Telltale to już przeżytek.
- O ile przedpremierowe pokazy budziły obawy, o tyle NeoBards ostatecznie przerosło oczekiwania i stworzyło grę ważną nie tylko dla serii, ale i dla branży gier w ogóle.
- The Beast to świetna propozycja zarówno dla wieloletnich fanów serii, jak i nowych graczy.
Cronos: The New Dawn
DICE, dzięki, że uratowaliście tę serię” – Przemek Wańtuchowicz. „Niespodziewany reboot serii TXR to gra rodem wyjęta z epoki PS2, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Brak tu mikropłatności, multiplayera, codziennych wyzwań i innych rozpraszaczy ze współczesnych ściganek. Tylko ty, twoje auto, naprawdę spora autostradowa obwodnica Tokio oraz ponad 400 unikalnych rywali do odnalezienia i pokonania” – Maciek Żbik. „Myślałem, że przygodówki w stylu Telltale to już przeżytek.
Świetny system walki, niezwykle płynny parkour i wciągająca fabuła sprawiają, że eksploracja doliny Castor Woods to sama przyjemność” – Maciek Żbik. „Wspaniała przygoda, która się nie spieszy i pozwala się sobą delektować, ale wie też, kiedy wystawić umiejętności gracza na próbę. Ghost of Yotei dało mi to, czego brakowało w Assassin’s Creed Shadows” – Przemek Wańtuchowicz. „Kojima znów bawi się metanarracją i staje na głowie, by wywrócić opowieść o budowaniu mostów, pytając, czy nie lepiej czasem je po prostu za sobą spalić. „’Efka’ to gra mocna, dziwna, odważna w formie i w treści, a przede wszystkim – potrzebna. O ile przedpremierowe pokazy budziły obawy, o tyle NeoBards ostatecznie przerosło oczekiwania i stworzyło grę ważną nie tylko dla serii, ale i dla branży gier w ogóle.
„Nie jest to może powrót Samus Aran w pełnej glorii i chwale, ale na rynku wciąż próżno szukać podobnych gier. Metroid Prime 4 perfekcyjnie oddaje uczucie odkrywania obcego świata, wzbudza ciekawość i fascynację, a do tego poddaje nasze szare komórki oraz palce solidnemu sprawdzianowi. To z pewnością nie jest najlepszy Prime w historii, ale to wciąż jedna z najlepszych gier tego roku” – Marek Makuła. „ARC Raiders zaskakująco dobrze łączy brutalny, pełen niebezpieczeństw świat z wyjątkowo pasującymi do tego ludzkimi interakcjami. Każda kolejna podróż na powierzchnię to trzymająca w napięciu przygoda przystępna niemal dla każdego, czego próżno szukać w innych grach z gatunku extraction shooterów” – Mateusz Skowron. „Przygodówka w stylu Telltale, ale w wersji light, czyli jeszcze mniej gameplayu w gameplayu.
Mimo pewnych bolączek, to Silent Hill z krwi i kości, a nie tylko z nazwy” – Nikodem Parchem. „Żywy dowód na to, że czasami warto rzucić się na głęboką wodę i zaoferować graczom coś niecodziennego. Zagrało tu wszystko – od łączącej refleks z taktyką walki, przez eklektyczną ścieżkę dźwiękową, po jedną z najbardziej zaskakujących i poruszających opowieści w historii gier wideo” – Michał Angutek. Każdy autor zgłosił swoje ulubione 10 gier, a im wyższa pozycja na liście, tym więcej punktów otrzymała gra. Następnie zliczyliśmy wszystkie punkty i ułożyliśmy wyniki od najwyższego do najniższego.
Dispatch miło wyprowadza z błędu, wprowadzając do tej formuły sporo świeżości. Nigdy chyba też nie widziałem lepszego cel-shadingu – iluzja obcowania z kreskówką została tu doprowadzona do perfekcji” – Michał Angutek. „Studio Hazelight po raz kolejny udowodniło, że w segmencie gier co-opowych nie ma sobie równych.
Silent Hill f
„Po odświeżeniu jednej z moich ulubionych gier nie spodziewałem się niczego wielkiego – oczekiwałem raczej produkcji, która zniszczy jej obraz w moich wspomnieniach. Premiera Delty była za to dla mnie okazją do ponownego ukończenia oryginału (3 razy) oraz zobaczenia wszystkiego w oprawie, o jakiej jako nastolatek tylko śniłem (5 razy)”. „To pierwsza od dawna gra, która zmusiła mnie do sięgnięcia po długopis i notatnik, aby skrupulatnie zapisywać wszystkie poszlaki i myśleć o łamigłówkach po odejściu od komputera. O ile zdarzają się tu przestoje i dłuższy brak postępów, to satysfakcja po rozwiązaniu trudnej zagadki miło łechcze ego i wynagradza całą frustrację” – Michał Angutek. Gęsty klimat, przemyślane lokacje, mnóstwo śladów po dawnych mieszkańcach i rewelacyjne odniesienia do czasów PRL-u. The New Dawn jest niczym wehikuł czasu, zwłaszcza dla nieco starszych graczy” – Damian Laszczak.
Dying Light: The Beast
Nowe mechaniki, angażujące aktywności poboczne czy przemyślany motyw zemsty to kolejne powody, dla których polecam podróż na drugi koniec świata i poznanie losów Atsu” – Damian Laszczak. „Bez dwóch zdań najlepsza do tej pory produkcja Hazelight Studios. Szacunek, że w czasach, gdy gry kooperacyjne niemal odeszły w zapomnienie, to studio uparło się i robi tylko takie gry – i w dodatku robi je piekielnie dobrze” – Przemek Wańtuchowicz. „Po BF 2042 nie sądziłem, że kiedykolwiek zagram jeszcze w Battlefielda w starym stylu, z czasów, kiedy byłem jeszcze w liceum.
The Alters
Mimo wszystko było to jedno z moich najprzyjemniejszych zaskoczeń roku. Miło od czasu do czasu westace kasino zagrać w grę, która ma tak naturalnie napisane i zagrane dialogi” – Przemek Wańtuchowicz. „The Old Country można wiele zarzucić i na pewno nie jest to najlepsza odsłona cyklu. Jednak doceniam twórców za podjęcie ryzyka i zaprezentowanie zupełnie nowej lokacji oraz całkiem udanej historii opartej o wątek miłosny. Świetny tytuł na zimowe wieczory, bo ciepło sycylijskiego słońca i aromaty włoskich uliczek wprost wylewają się z ekranu”.
The Beast to świetna propozycja zarówno dla wieloletnich fanów serii, jak i nowych graczy. Stworzenie oddzielnej, choć krótszej, ale skondensowanej części to był strzał w dziesiątkę” – Damian Laszczak. „Kameralna opowieść o człowieczeństwie, woli przetrwania, akceptacji własnych ograniczeń i wyciąganiu wniosków ze swoich życiowych decyzji.
Death Stranding 2: On the Beach
Wreszcie otrzymaliśmy polską grę science-fiction, którą z dumą możemy położyć obok dzieł Stanisława Lema” – Mateusz Skowron. „W ostatnich miesiącach parę gier nawiązywało do samurajskiej Japonii, ale żadna z nich nie dorównuje Ghost of Yotei. Podobnie jak pierwsza część, kontynuacja urzekła mnie swoim pięknem i autentyzmem.
The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered
Wpływ na pozycję w ostatecznym rankingu miało więc zarówno to, u jak wielu autorów pojawił się dany tytuł, jak i to, jak wysoko był na listach. Dobrych tytułów wychodziło tak dużo, że trudno było znaleźć czas na ogranie wszystkich. Wyselekcjonowaliśmy jednak samą śmietankę – listę gier, które zrobiły na nas największe wrażenie.
Z ‘randomami’ to nie zabawa, ale jeśli macie możliwość zaprosić przynajmniej dwóch znajomych na boisko, to warto”. Gra niezoptymalizowana, niedopracowana, pełna błędów, brzydkich animacji i dziwnych decyzji artystycznych, które niszczą wszystko, za co gracze pokochali oryginał. Ten świat ma w sobie to coś, co sprawia, że zapominamy o wszystkich niedociągnięciach i po prostu chcemy w nim zamieszkać. Oblivion Remastered przypomina, za co kochaliśmy światy studia z Maryland i czego brakuje dzisiejszym nadętym produkcjom bez duszy” – Marek Makuła. „Chociaż nie nazwałbym The Beast survivalem, ani na dobrą sprawę nawet horrorem, to jest to bez wątpienia jedna z najlepszych gier akcji z zombie, w jakie można obecnie zagrać.
najlepszych gier 2025 roku według redakcji Eurogamer.pl
- Gęsty klimat, przemyślane lokacje, mnóstwo śladów po dawnych mieszkańcach i rewelacyjne odniesienia do czasów PRL-u.
- „Jeden z najlepszych rougelike’ów, jakie ogrywałem w ostatnim czasie.
- Dobrych tytułów wychodziło tak dużo, że trudno było znaleźć czas na ogranie wszystkich.
- Embark zasłużyło sobie na hype, który wygenerowało ARC Raiders” – Przemek Wańtuchowicz.
- Niby niedopracowana, niby trochę drewniana, a jednak spędziłem w niej ponad 100 godzin – i nie zapowiada się, żebym miał odłożyć ją na półkę.
- „Kojima znów bawi się metanarracją i staje na głowie, by wywrócić opowieść o budowaniu mostów, pytając, czy nie lepiej czasem je po prostu za sobą spalić.
„Jeden z najlepszych rougelike’ów, jakie ogrywałem w ostatnim czasie. Bardzo przyjemny system walki, znacząco różniące się od siebie bronie i cała masa losowych ulepszeń, pozwalających tworzyć ciekawe buildy przy każdym podejściu. Gra, na którą trafiłem przypadkowo podczas wyprzedaży, a wciągnęła mnie jak mało która”. Niby niedopracowana, niby trochę drewniana, a jednak spędziłem w niej ponad 100 godzin – i nie zapowiada się, żebym miał odłożyć ją na półkę.